Masz pytania? Zadzwoń: 518 82 80 82. Sklepy stacjonarne: Warszawa, ul. Raszyńska 6; Kraków, Rynek Kleparski, kiosk nr 58.

Szynka świąteczna z jelenia

Szynkę oczyszczoną z błon i starannie opłukaną zalewamy chłodną marynatą sporządzoną z szklanki czerwonego wina, soku z cytryny, kilku ziaren zgniecionego jałowca, grubo zmielonego czarnego pieprzu, pokruszonego liścia laurowego i kilku goździków. Mięso przez 2–3 dni trzymamy w marynacie przewracając je co jakiś czas. Następnie wyjmujemy z marynaty i osuszone obsmażamy na oleju z dodatkiem grubo pokrojonego wędzonego boczku. Szynkę przekładamy do szczelnie zamkniętej brytfanny i przez 1,5 godziny pieczemy podlewając co jakiś czas tworzącym się sosem oraz reszta marynaty. W połowie pieczenia dodajemy kilka–kilkanaście suszonych i podwędzanych śliwek oraz kromkę razowego chleba. Przed podaniem pokrojonego w szerokie plastry mięsa miksujemy sos.

Polecamy także:

Hamburgery z dziczyzny

Gulasz z sarny, jelenia lub dzika mielimy. Dodajemy 1 jajko, drobno posiekaną i zeszkloną na maśle cebulę, łyżkę stopionego masła, sól i pieprz do smaku (ewentualnie inne przyprawy wg uznania)

Szczegóły >

Comber z jelenia w sosie pieprzowym

Comber z jelenia oczyszczamy z błon, nacieramy mieszanką przypraw i zostawiamy na kilka-kilkanaście godzin w chłodnym miejscu. Osuszone mięso smażymy na maśle do zarumienienia

Szczegóły >

Dzika pieczeń z boczkiem

Szynkę z dzika zalewamy maślanką, kefirem lub jogurtem na 2–3 dni pozostawiając w chłodnym miejscu. Mięso obracamy co kilka godzin. Po wyjęciu z zalewy osuszamy i nacieramy mieszanką przypraw

Szczegóły >

Gulasz łowczego z sarny

Gulasz przesmażamy na klarowanym maśle, dodajemy pokrojoną zeszkloną cebulę oraz kilka świeżych, podsmażonych grzybów (mogą być także mrożone), oprószamy solą i pieprzem

Szczegóły >
Zobacz wszystkie przepisy »

Dziki Trop jest marką handlową firmy Elite Expeditions sp. z o.o. Nasze produkty pojawiają się codziennie na tysiącach stołów w całej Europie, gdzie dziczyzna ze Zwierzyńca jest synonimem jakości. Czas by na dobre zadomowiły się również na naszych talerzach